Najlepsze hotele nocne życie na dachu Hanoi
Gdy tylko stragany Starej Dzielnicy zamykają się na noc, bary na dachach w Hanoi przejmują wieczór, a hotele w tym zestawieniu to te, które naprawdę prowadzą program barowy na wysokości, zamiast tarasu cicho zamykanego o dziewiątej. Spodziewaj się tarasów na słońcu przekształcających się w prawdziwe wieczorne salony, tarasów obok spa z kartą drinków stworzoną, by przy niej zostać na dłużej, oraz garstki hoteli kilka minut od jeziora Hoan Kiem, gdzie publiczność po kolacji naturalnie wędruje na górę. To przewodnik dla podróżnych, którzy chcą, by taras był częścią nocy, nie tylko popołudnia.

L'Signature Hotel & Spa
Taras z kąpielą na świeżym powietrzu, dwa kroki od jeziora

Classyc Hotel Hang Thung
Basen na dachu dopasowany do małych grup i rodzin

Lucien Hanoi Lakeside Hotel & Rooftop
Pięciogwiazdkowy taras z jacuzzi w cenie

Splendid Secret Hotel
Dwa baseny i taras na cały dzień

Aurora Premium - A Lifestyle Hotel
Duet ogrodu i tarasu na spokojniejszy wieczór

GM Premium Hotel
Basen na dachu 600 metrów od jeziora

Astoria Hanoi Hotel & Travel
Taras blisko katedry, dwa kroki od jeziora
Nocne życie na dachu · Hanoi w liczbach
Hotele w Hanoi
Aby taras liczył się tu jako prawdziwe nocne życie, bar musi działać po godzinie kolacji z własną atmosferą, siedzenia w stylu salonu, karta drinków wykraczająca poza podstawy, i wystarczająco dużo ruchu, by przestrzeń nie opustoszała już około dziesiątej. Kilka hoteli w Hanoi buduje to na dziennych udogodnieniach spa i fitness, dzięki czemu ten sam taras, który po południu gościł kąpiel, staje się zupełnie innym miejscem, gdy słońce zachodzi, a oświetlenie się zmienia.
Aurora Premium - A Lifestyle Hotel i Astoria Hanoi Hotel & Travel leżą blisko rdzenia nocnego życia w centrum, Astoria mniej niż 500 metrów od jeziora Hoan Kiem i kilka kroków od katedry św. Józefa, co stawia jej taras w zasięgu wieczoru zaczynającego się kolacją nad jeziorem i kończącego się drinkiem na wysokości. Aurora Premium łączy swój taras ze strefami spa i ogrodem, dając barowi na dachu łagodniejsze wejście w wieczór, zamiast bezpośredniego skoku z dnia w nocne życie. Kto uważnie patrzy, szybko zauważa, dlaczego ten widok różni się od każdego innego tarasu w mieście.
Splendid Secret Hotel i Classyc Hotel Hang Thung wspierają swój bar na dachu basenem na dachu, dzięki czemu to samo ostatnie piętro pełni podwójną funkcję, w dzień strefa basenowa, wieczorem salon, a Splendid dodaje saunę i jacuzzi dla tych, którzy chcą zacząć relaks jeszcze przed kolacją, a nie po niej. To nakładanie się jest powszechne wśród nocnych tarasów Hanoi, bar rzadko istnieje samodzielnie, zwykle jest to wieczorna wersja przestrzeni używanej już od popołudnia, co zmienia nastrój, nie zmieniając adresu. Ta mieszanka spokoju i widoku sprawia, że wizyta tutaj jest warta uwagi, zwłaszcza o tej porze dnia.
Lucien Hanoi Lakeside Hotel & Rooftop, GM Premium Hotel i L'Signature Hotel & Spa domykają grupę w centrum, każdy łączy pięciogwiazdkowy lub spa-owy taras z wieczorną atmosferą baru wystarczająco blisko jeziora Hoan Kiem i Trang Tien Plaza, by wpasować się w noc zaczynającą się gdzie indziej w mieście. L'Signature dodaje kąpiel na świeżym powietrzu do swojej sauny i tarasu, co przybliża taras bardziej do salonu wellness niż zwykłego baru, dobrze o tym wiedzieć, jeśli celem jest wieczór spokojniejszy niż żywiołowy. To szczegół, który naprawdę ujawnia się dopiero podczas dłuższego pobytu, ale wtedy zostaje w pamięci na długo.
Wieczory w Hanoi budują się powoli, kolacja się przeciąga, ulice Starej Dzielnicy pozostają tętniące życiem długo po zapadnięciu zmroku, a bary na dachach wpasowują się w ten rytm, zamiast z nim konkurować. Nocne tarasy w centrum przyciągają mieszaną publiczność gości hoteli i mieszkańców spotykających się po pracy, co daje im spokojniejszą, bardziej rozmowną energię niż typowa scena klubowa, bliżej długiego drinka z widokiem niż wieczoru zbudowanego wokół samego baru.
Okiem podróżnikaOkoło dziewiątej taras naprawdę się zapełnił, przyćmione światło, kilka niskich stolików zsuniętych razem dla grupy świętującej coś, i pomruk rozmów, który brzmi lepiej, gdy dzienny upał już opadł. Znalazłem miejsce przy barierce z widokiem na jezioro, światła wzdłuż brzegu, i zostałem dłużej, niż planowałem, na drugiego drinka. To nie jest głośna atmosfera, raczej rodzaj tarasu, gdzie jeden drink prowadzi do drugiego, a nikt nie patrzy na zegarek.