




The Park Chennai
Klub nocny i basen blisko Semmozhi Poonga
O tym hotelu
The Park Chennai łączy basen zewnętrzny i spa z restauracjami oraz klubem nocnym na miejscu, pięć minut spacerem od ogrodu botanicznego Semmozhi Poonga i dwie minuty od budynku U.S.I.S. Six 'O' One, oddalone o dwie minuty, daje gościom bliską opcję gastronomiczną poza własnymi restauracjami hotelu. Klub nocny wyróżnia ten obiekt na tle większości innych pięciogwiazdkowych hoteli w tym przewodniku, nadając mu żywszy, późnowieczorny rejestr obok bardziej standardowych udogodnień basenowych i spa. Przy dojeździe około 36 minut taksówką od międzynarodowego lotniska w Chennai hotel leży w głębi lądu, blisko zielonych terenów miasta, a nie wybrzeża czy korytarza OMR dalej na południe, a bezpłatne śniadanie i bezpłatny parking dopełniają pobytu pomyślanego zarówno na spotkania biznesowe, jak i wieczór na mieście później.
- Basen zewnętrzny
- Klub nocny na miejscu
- Blisko ogrodu botanicznego
Nasza opinia
The Park Chennai sprawdzi się u podróżnych, którzy chcą klubu nocnego i basenu połączonych z pięciogwiazdkową obsługą w zielonej, spacerowej części miasta. Dobrze sprawdza się przy dłuższym wieczorze, który zaczyna się przy basenie, a kończy późną nocą. Goście szukający spokojniejszego pobytu z tarasem powinni raczej rozważyć Taj Coromandel lub ITC Grand Chola, bo ten hotel stawia na nocne życie kosztem spokojniejszego wieczoru.
- ✓Spaceruj do Semmozhi Poonga, pięć minut stąd, późnym popołudniem, zanim basen i klub nocny nabiorą tempa.
- ✓Zarezerwuj stolik w klubie nocnym z wyprzedzeniem w weekendy, bo to jeden z żywszych pięciogwiazdkowych obiektów w mieście.
- ✓Wypróbuj Six 'O' One, dwie minuty spacerem stąd, na kolację poza własnymi restauracjami hotelu.
Za co to kochamy
- Basen zewnętrzny i spa
- Klub nocny na miejscu
- Blisko ogrodu Semmozhi Poonga
- Kilka restauracji do wyboru
Za co goście to uwielbiająPrzyjechaliśmy dla basenu, a zostaliśmy na dłużej niż planowaliśmy dzięki klubowi nocnemu na miejscu, który miał niezły tłum nawet w środku tygodnia. Semmozhi Poonga, pięć minut spacerem, dało nam spokojny spacer następnego ranka przed wymeldowaniem. Six 'O' One pokryło kolację, której nie chcieliśmy jeść w samym hotelu, a bezpłatne śniadanie kolejnych dwóch poranków wynagrodziło późniejsze wieczory. To taki szczegol, ktory staje sie oczywisty dopiero na miejscu.